Pamiętacie Dragon Balls? Większość chłopaków na pewno. Przy następnej wizycie w Ameryce musicie koniecznie zahaczyć o Seattle. Mieszkają tam bowiem prawdziwi artyści konopi, którzy produkują tzw. „Dragon Balls”. Wewnątrz każdej z tych kul zawarte jest 3.000 gram oleju z konopi o zawartości THC równej do 99%. Aparatura składająca się z kotłów, spirali i podobnych urządzeń, które pamiętamy jeszcze z lekcji chemii, przekształcają węglowodór i marihuanę w czystą magię, która wygląda naprawdę oszałamiającą…CZYTAJ CAŁOŚĆ
Możesz również polubić
Izraelscy naukowcy nadal są na prowadzącej pozycji jeśli chodzi o badanie medycznej marihuany. W pierwszym rzędzie są to badania, które są przeprowadzane […]
Za każdym razem gdy czytamy o kolejnej legalizacji w częściach Stanów Zjednoczonych musimy pamiętać o tym, że nie zmienia się tam nic […]
Podobnie jak kryptowaluta i GOOP, druk trójwymiarowy ma zwolenników tak bardzo pasjonujących się tym procesem, że graniczy to z fanatyzmem. Ale w […]
Ludzie mogą ci nie wierzyć lub krytykować twojego dilera, ale jeśli jesteś osobą, która doświadczyła zespołu odstawienia – nie martw się. Istnieje […]